Ilustracja tuszem i akwarelą: Domki w Kudowie-Zdroju, wśród drzew i jesiennych wzgórzIlustracja tuszem i akwarelą: Domki w Kudowie-Zdroju, wśród drzew i jesiennych wzgórz
O stronie

Czego się możesz tu spodziewać?

Krótko o tym, czego możesz się spodziewać po tym miejscu — i po mnie.

Damian Michalak
Zobacz oryginał
W tym artykule
  1. Różnorodności
  2. Dynamiki
  3. Własnego tempa

Ten wpis będzie krótki. Bardzo chciałbym, żebyś przeczytał go w całości, bo zależy mi na tym, żebyś wiedział, czego się spodziewać.

Wyjaśnijmy coś od samego początku:

  • ten newsletter i strona to mój plac zabaw,
  • zamierzam publikować wszystko, co mnie interesuje,
  • wierzę, że Tobie też przyniesie to wartość (dlatego chcę dzielić się tym publicznie).

Możesz więc spodziewać się ode mnie:

Różnorodności

Możesz liczyć na różnorodne tematy. Będę publikował o rzeczach, które są mi bliskie:

  • Wskazówkach dotyczących produktywności,
  • Konsumpcjonizmie i minimalizmie,
  • Ciekawych książkach, które czytam (głównie z dziedziny samorozwoju, filozofii, etyki pracy i rozwoju osobistego),
  • Ogólnych obserwacjach tego, co dzieje się wokół,
  • Kulisach budowania kariery w branży sieciowej,
  • Mojej drodze w kierunku Cloud Engineering,
  • …i nie tylko.

Krótko mówiąc — subskrybując michalak.net, tak naprawdę subskrybujesz mnie. To miejsce, w którym chcę gromadzić i udostępniać moje najlepsze teksty i przemyślenia.

Wiem, że nie wszystko musi do Ciebie trafić.

Dynamiki

Zobaczysz, jak ta platforma będzie się zmieniać wraz z kolejnymi publikacjami.

Zamierzam eksperymentować z wieloma rzeczami.
Na przykład ze stylem pisania, oprawą graficzną i tematami, które chcę poruszać.

To miejsce będzie dynamiczne.
Proces twórczy zawsze jest chaotyczny.

Zapraszam Cię do przyjęcia tego ducha zabawy i wyruszenia ze mną w tę podróż.
Może któreś z narzędzi lub technik sprawdzą się również u Ciebie.

Własnego tempa

Nie będzie sztywnego harmonogramu publikacji.

Będę pisał wtedy, kiedy będę miał do powiedzenia coś wartościowego.
Dlatego w jednym tygodniu możesz zobaczyć kilka wpisów.
A potem przez tydzień lub dwa (albo trzy) — nic.

Do zobaczenia w kolejnym wpisie!

Dzięki za lekturę,
Damian

P.S. Napisałem ten tekst pod koniec krótkiego, czterodniowego wyjazdu do Kudowy-Zdroju. Jeśli kiedykolwiek będziesz szukać spokojnego miejsca, żeby się zatrzymać i zebrać myśli, polecam je z całego serca. Dla jasności: nie łączą mnie z tym miejscem żadne relacje biznesowe — znalazłem je sam i po prostu świetnie się tam czułem.

← Wróć do wszystkich wpisów